Autor Wiadomość
<  Przewody hamulcowe
gazeliusz
PostWysłany: Czw Lis 17, 2011 11:14 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 01 Mar 2006
Posty: 321
Skąd: Warszawa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Komar 231, Romet Kadet, Syrena R20

Witam,

czy ktoś z Was orientuje się, czy najdłuższy, sztywny przewód hamulcowy w Mikrusie, biegnący od pompy hamulcowej do tylnego trójnika ( schowany w tunelu) jest jakoś przykręcany/mocowany do podłogi?

Nie mogę go wyciągnąć z tunelu. Jest odkręcony od pompy i trójnika z tyłu ale nie daje się go wyciągnąć. Coś jakby go trzyma bo nie jest luźny tak to nazwijmy..

Zastanawiam się czy nie zaglądnąć przez "klapki inspekcyjne" w podłodze.

Pozdrawiam
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
gazeliusz
PostWysłany: Pią Lis 18, 2011 8:03 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 01 Mar 2006
Posty: 321
Skąd: Warszawa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Komar 231, Romet Kadet, Syrena R20

Eno, co jest? Mikrusowniki pomóżcie..!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
jacekk
PostWysłany: Sob Lis 19, 2011 12:28 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 02 Sty 2006
Posty: 126
Skąd: Kraków Ostrzeżenia: 0/3

Nie powinien być, ale może u Ciebie jest przykręcony przez poprzedniego mechesa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
bartwin
PostWysłany: Nie Lis 20, 2011 3:26 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 419
Skąd: Mikrus ? z Mielca. Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: 3 x Mikrus Mr-300

Tego elementu sam nie rozbierałem więc nie wiem z praktyki.
W dokumentacji nie jest zaznaczone żadne mocowanie. Są takie jakby żebra poprzeczne z otworami, może o nie coś się zahaczyło?
Pozdr.
b.
_________________
6 czerwca 2011 roku ukazała się w sprzedaży książka pod tytułem "Mikrus MR-300 - 3 lata produkcji, 50 lat historii"
Zamówienia można składać na stronie: http://www.mikrus.net.pl. Zapraszamy!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
gazeliusz
PostWysłany: Nie Lis 20, 2011 4:43 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 01 Mar 2006
Posty: 321
Skąd: Warszawa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Komar 231, Romet Kadet, Syrena R20

W moim Mikrusie raczej nie ma ''usprawnieniń i udziwnień autorskich''. W kształtownikach, które są częścia nośną podłogi i przez które przechodzą przewody hamulcowe, są otwory zabezpieczone gumowymi nakładkami. Trudno przez nie przecisnąć nakrętki przewodów hamulcowych. Nie odkręcałęm jeszcze tych blach od spodu podłogi. Może to mi coś pomoże..Akurat w tym garażu nie mam kanału :/
Tłumiki dorobione Smile cena :/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
jacekk
PostWysłany: Nie Lis 20, 2011 5:30 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 02 Sty 2006
Posty: 126
Skąd: Kraków Ostrzeżenia: 0/3

To jak Ty chcesz wyjąć przewód? na siłę? Rozkręć te trzy pokrywki a praca znacznie łatwiejszą będzie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gazeliusz
PostWysłany: Nie Lis 20, 2011 9:42 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 01 Mar 2006
Posty: 321
Skąd: Warszawa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Komar 231, Romet Kadet, Syrena R20

Mam nadzieję, że po odkręceniu tych pokrywek coś zobaczę. Muszę się z tym uwinąć jak najszybciej bo chcę dorobić cały układ hamulcowy a nie prawie cały..Niech pierun ognisty trafi tego ancymona, który tak umiejscowił pompę hamulcową i przewód sztywny z niej wychodzący na prawe, przednie koło :/
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
jacekk
PostWysłany: Nie Lis 20, 2011 11:30 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 02 Sty 2006
Posty: 126
Skąd: Kraków Ostrzeżenia: 0/3

Bez przesady, aż tak źle nie jest. Podnosisz auto do góry i niemal wszystko jest na miejscu. Chcesz sobie pomóc to ściągasz lewe koło, odpinasz z tej samej strony zawieszenie, odkręcasz przekładnię kierowniczą i wszystko masz jak na dłoni Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gazeliusz
PostWysłany: Nie Lis 20, 2011 11:47 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 01 Mar 2006
Posty: 321
Skąd: Warszawa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Komar 231, Romet Kadet, Syrena R20

Dobrze, że nie trzeba robić wymienionych przez Ciebie czynności przy włączaniu świateł lub pompowania tylnego, prawego koła Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
smok_predator
PostWysłany: Pon Lis 21, 2011 12:49 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 14 Mar 2011
Posty: 12
Skąd: Ciołpy Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: BMW, Jubilat, Wigry, Flaming

Chyba w współczesnych autach jest większy problem przy wymianie takich podzespołów, nie dość, że dostęp bardzo utrudniony to trzeba mieć specjalistyczne narzędzia. Dla ogarniętego człowieka w miechanice chyba nie jest problemem demontaż części z tak prostego auta. A schylanie to nie jakiś problem dla zdrowego człowieka.
Problem to zdobycie sprawnych części.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Jacot
PostWysłany: Pon Lis 21, 2011 1:45 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 11 Sty 2006
Posty: 143
Skąd: Zakopane Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Junak M10, Mikrus MR300

gazeliusz napisał:
Muszę się z tym uwinąć jak najszybciej bo chcę dorobić cały układ hamulcowy a nie prawie cały..


A ze tak spytam: jest jakis powod, dla ktorego chcesz wymienic caly uklad?
_________________
Jacot
http://www.junakriders.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
gazeliusz
PostWysłany: Pon Lis 21, 2011 10:35 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 01 Mar 2006
Posty: 321
Skąd: Warszawa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Komar 231, Romet Kadet, Syrena R20

Mikrus stał kilkanaście lat i pomyślałem, że przejrzę cały układ hamulcowy. W pompie było bardzo gęste błoto, sztywne przewody zapchane podobnym specyfikiem, jak wosk, elastyczne przewody popękane zewnętrzna guma, wewnątrz cylinderków hamulcowych galaretka zamiast uszczelek na tłoczkach. Byłem z elementami w zakładzie specjalizującym się w dorabianiu przewodów. Dorobią bez problemu zarówno sztywne, elastyczne nawet trójniki (trojniki nieco inny wygląd). Tak więc postanowiłem odnowić cały układ przewodów, nie okazało się po zamontowaniu wszystkiego, że gdzieś jest nieszczelność albo zapchany przewód. Teraz mam zdemontowane tylne zawieszenie i zdecydowanie łatwiej jest działać przy hamulcach. Może faktycznie nie było potrzeby demontować całości, bo udało by się udrożnić ten najdłuższy, ale..poza tym wiem już bardzo dokładnie jak ten układ jest zbudowany i działa, a to zdecydowanie sprawia mi przyjemność. Postaram się zamieścić taki niby reportarz z montażu, może komuś kiedyś się przyda. Poza tym, niestety ale wokół Mikrusa nic się nie dzieje..
Zdjęcie przedstawiające miejsce zamontowania pompoy hamulcowej (widok od przedniego, lewego koła). Niestety zdjęcia robione telefonem.

1. Przez ten dosyć spory otwór i gumowe uszczelnienie, przechodzi przez podłogę do wnętrza kabiny, zbiornik płynu hamulcowego (zespolony z pompą hamulcową w jedną całość).
2. To jest powiedzmy popychacz (połączony z pedałem hamulca) wchodzący do wnętrza pompy hamulcowej
3. Końcówka najdłuższego sztywnego przewodu hamulcowego ( długość 2150mm ). Biegnie on od pompy hamulcowej, przechodzi przez profil stalowy i gumowe uszczelnienie do wnętrza tunelu w podłodze i biegnie aż do tylnego trójnika, umieszczonego we wnęce po prawej stronie tunelu, na krawędzi płyty podłogowej.
4. Końcówka sztywnego przewodu hamulcowego, biegnąca od przedniego trójnika do prawego koła.
5. Otwory służące do przykręcenia pompy paliwowej
Strzałka bez liczby pokazuje przewody biegnące do klaksonu ( przykręcony do jedenj ze śrób mocujących pompę hamulcową) jak i do czujnika świateł STOP, który jest wkręcany do przedniej części pompy hamulcowej.



A to sprawca całego zamieszcania z wyjęcięm tego długiego przewodu. Metalowa obejma, przyspawana do podłogi we wnętrzu tunelu i zagięta na przewód hamulcowy. Takie obejmy znajdują się we wszystkich trzech otworach dostępowych, do których dostaniemy się odkręcając trzy blachy od spodu auta.


Myślę, że pionowe wzmocnienie tunelu, przez które przechodzą cięgna, linki i główny przewód hamulcowy, widziało niewielu zapalonych Mikrusiarzy Smile Czuję się niemal jak Krzysztof Kolumb :p
Strzałka wskazuje końcówkę przewodu, który wędruje w kierunku komory silnika. Miałem spore problemu żeby go wyciągnąć w pojedynkę. Jak widać, otwór przez który przechodzi jest niewiele większy od końcówki, a trzeba pamiętać, że jest on trochę powiginany. Uff, ciężko było.

Flaki mojej pompy hamulcowej

Woskowa substancja na tłoczku

Flaki pompy po czyszczeniu.

Tylny trójnik


Ostatnio zmieniony przez gazeliusz dnia Pon Lis 21, 2011 11:39 pm, w całości zmieniany 5 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
jacekk
PostWysłany: Pon Lis 21, 2011 11:15 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 02 Sty 2006
Posty: 126
Skąd: Kraków Ostrzeżenia: 0/3

I bardzo dobrze, że wymieniasz cały układ. Jego czyszczenie, czy czyszczenie kilku pozostawionych przewodów może przysporzyć wiele problemów. A i czasu szkoda.
Ile kosztuje dorobienie przewodów? Pytam z ciekawości bo ja już zamontowałem wszystkie. Jeszcze z cylinderkami walczę. Nowe przewody elastyczne w sklepie kosztują około 30 zł za sztukę a komplet miedzianych w długościach niezbędnych do Mikrusa to około 100 zł.
A co to jest na Twoim zdjęciu oznaczone numerami 3 i 4?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
gazeliusz
PostWysłany: Pon Lis 21, 2011 11:36 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 01 Mar 2006
Posty: 321
Skąd: Warszawa Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Komar 231, Romet Kadet, Syrena R20

Uzupełniłem opis powyżej. Od czego dobrałeś elastyczne przewody i czy są podobnej długości? Dorobienie elastycznych to koszt 50 zł sztuka a miedziane to 35 zł za metr ( ceny warszawskie, może gdzieś indziej będzie deko taniej). Dużo nie dużo, fajnie mieć nowe Smile Byłem w tej firmie w stolicy:
http://www.moto-market.pl/enzet/

Przewody oddałem już do zakładu. Cena za elastyczne to 40 pln/szt.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
jacekk
PostWysłany: Wto Lis 22, 2011 4:17 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 02 Sty 2006
Posty: 126
Skąd: Kraków Ostrzeżenia: 0/3

Mikrus, wbrew pozorom, sporo ma z Garbusa. Bądź co bądź Gogomobil na czymś trzeba było wzorować. Zatem do źródeł trzeba sięgnąć i zobaczyć, jak wiele pasuje.
Proponuję zaglądnąć do sklepu http://garbusowy.pl a dokładnie na stronę http://garbusowy.pl/podkat2.php?k=15&p=37&l=P&page=1 (na stronie głownej po lewej kliknąc trzeba na model T1 czyli garbusa, a potem wybrać np. P jak przewód).
W razie wątpliwości wykręcić numer telefonu do sklepu, chętnie pomogą.
Ponieważ w składanym przeze mnie Mikrusie były różnie zakończone przewody (końcówka męska, żeńska), nie sugeruję który przewód potrzeba. Ja ujednoliciłem by łatwiej było z ewentualną naprawą. Wszystkie przewody miedziane z tego samego źródła. I nie tylko one.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Strona 1 z 2
Idź do strony 1, 2  Następny
Forum Forum Polskiej Motoryzacji -> Mikrus

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu

Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Portal Miłoœników Pojazdów Zabytkowych



Wszelkie prawa do użytych na tej stronie materiałów, nazw i znaków handlowych należą do ich właścicieli.
Prawa autorskie do zdjęć, artykułów i komentarzy należą do ich autorów.
Powered by phpBB , NoseBleed v1.05 and gylu





Muzyka FPM:



Popieramy:






Polecamy:


    oldtimery, oldtimer, stare samochody     Kup pan bombkie...

Mikrus.net.pl forum współtworzą:
www.mikrus.net.pl
www.syrenalaminat.prv.pl
www.jacomoto.prv.pl
www.junak.riders.pl
www.AleFiat.prv.pl
www.junak.org.pl
www.motoretro.org.pl

linki:
www.retrotraktor.pl
www.syrena.nekla.pl/forum
www.motodane.pl
www.czarprlu.pl