Autor Wiadomość
<  Zlot Fiata 126p - Golina 19-22 czerwca 2014 r.
baksiu
PostWysłany: Pią Cze 27, 2014 11:07 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 19 Paź 2007
Posty: 1112
Skąd: Żywiec Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: PF 126p 1976r kod koloru 251; Fiat Barchetta Milano 2001

zazdroszczę, zdjęcia wyglądają interesująco. Ja nie dostałem wolnego w ptk, co mnie dobiło, w dodatku z powodu braku pilota bałem się ryzykować trasy w nocy autem po rocznym przestoju. Myślę że do Beskidzkiego Zlotu PF 126p się jakoś ogarnę, niedługo plakat i info na rezerwie i fpm.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Numer GG
heli126
PostWysłany: Sob Cze 28, 2014 10:12 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 414
Skąd: okolice Cieszyna Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Motorynka Pony 50-M-2 1981 r., Fiat 126 el 1996 r., Jawa Typ 05 1963 r.

Widzę i czytam, że zlot bardzo udany. Ale zabrakło obu niebieskich Maluchów z ubiegłorocznego cieszyńskiego zlotu, więc może to była jakaś "magia" koloru.
Mam nadzieję, że za rok i ja dołączę.

Natomiast w tym roku jest jeszcze szansa na uczestnictwo np. w Beskidzkim Zlocie 126p Very Happy
_________________
"Fiat 126 el. Dobrze, że jest."
"Motorynka - marzenie wszystkich dzieci PRL-u"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
wojtix
PostWysłany: Nie Cze 29, 2014 4:05 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 1144
Skąd: Ścinawa/Leicester Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: 3 x Fiat 126p, Fiat 126 Personal 4 deville

Przygotowania do zlotu trwały prawie pół roku. Trzeba było pomyśleć o bazie noclegowej, atrakcjach, nagrodach i stronie technicznej, ale daliśmy radę. Podziękowania dla Jureckiego, który wiele pomógł tam na miejscu, przygotowywał wydruki i porobił projekty. Nawet bardzo sprawnie to wyszło i myślę, że wszyscy byli zadowoleni.

8 Zlot Fiata 126p - Golina 19-21 czerwca 2014 r.



W kwietniu zabrałem się za moją przyczepkę N-250, która wiele lat za poprzedniego właściciela stała w garażu, była brudna, zakurzona i przerysowana z wielu stron. Mleczko CIF i pasta polerska czynią cuda. Ściągnąłem felgi i ramę przyczepki, zawiozłem wszystko do piaskowania i malowania. Efekt finalny był piorunujący. Przed zlotem założyłem do Eleganta oryginalny hak produkcji Bielsko- Biała i takim zestawem wybrałem się na nasz 8 zlot Fiata 126p FPM do Goliny.



Przy ciągnięciu przyczepki Elegant nawet dawał radę. Ze Ścinawy wyjechałem na full załadowany ale i tak osiągał na trasie max 80 km/h. Wszyscy mnie wyprzedzali, ale miny kierowców bezcenne...



Na godzinę 13-tą do Ścinawy przyjechał farba i indiana. Zjedliśmy obiad, wypiliśmy kawę i udaliśmy się do garażu. Michał przywiózł mi z Łodzi oryginalne rynienki dachowe Fiat Lancia, które zamawiałem u motozbyt-meksa. Notabene mają chyba jeszcze jeden komplet, jakby ktoś był zainteresowany.



W garażu za bardzo nie było co oglądać. 76 dalej w trakcie remontu, ostatnio majster w ogóle nic przy nim nie robił i miał blisko roczną przerwę. Indiana zaraz sprawdził Gagarina, który już od co najmniej 5 lat jest w fazie spoczynku i w ogóle nie jeździ. Pokazałem chłopakom nowy silnik i części, które od lat zbierałem do niego i wyruszyliśmy w kierunku stacji benzynowej Bliska.




Trzy Maluchy podjechały na stację i zaraz wszyscy wokoło zaczęli się na nas gapić i pytać, gdzie jedziemy. Indiana zatankował i już udaliśmy się w drogę na nasz camping do Goliny.




Przed 15-tą czekał już na nas Wojtek z Wołowa pseudonim: "Gruby". Zupełnie nowy forumowicz, który dołączył do nas całkiem niedawno z nickiem pasOdEL. Chwilę potrwało oznaczenie trasy i już wjechaliśmy na naszą bazę noclegową.




Camping Golina to ośrodek wypoczynkowy zakładu karnego w Wołowie. Przebywają tutaj więźniowie z lekkimi wyrokami, którzy pomagają w sprzątaniu i utrzymaniu czystości na terenie ośrodka. Warunek mają jeden: chodzisz wolny, ale jak popróbujesz ucieczki, spierdolisz i Ciebie złapią, wtedy trafiasz na stałe do kicia i tracisz szanse na jakiekolwiek możliwości resocjalizacyjne. Nie zapomnę tekstu: "chowaj radio bo Ci w nocy buchną" :)



Po 15-tej byliśmy na miejscu. Odebrałem klucze z recepcji i zaczęły się przygotowania. Farba popróbował jeszcze swoich sił w cofaniu z przyczepką N-250.


_________________
http://www.garnek.pl/wojtix/a
jest mi bliski jak przyjaciel każdy Polak w Małym Fiacie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
wojtix
PostWysłany: Nie Cze 29, 2014 4:06 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 1144
Skąd: Ścinawa/Leicester Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: 3 x Fiat 126p, Fiat 126 Personal 4 deville

Zaczęliśmy się wypakowywać. Po zakwaterowaniu w domku myśliwskim rozpoczęła się rejestracja załóg. Numery startowe były imienne od 1-9, jednakże 3 załogi wykruszyły się z przyczyn losowych.

W 8 Zlocie Fiata 126p Forum Polskiej Motoryzacji 19-21 czerwca 2014 wzięli udział:

01. wojtix - Ścinawa
03. farba - Niepołomice/ Kraków/ Wieliczka
04. Jurecki - Wrocław/ Częstochowa
05. indiana - Łódź
06. Cezarian - Łódź
07. tuffo - Pszów/ Wodzisław Śląski
08. Sebastian Skurczyński - Wrocław
10. Tomasz Mazurek - Wrocław
11. Wojciech Sadowski - Wołów
12. Sławomir Szostak - Legnica
13. Aleks Flendrich - Wrocław
14. Marcin Głowacki - Wrocław
15. Maciej Milejski - Wrocław




Na naszym domku rozwiesiliśmy baner, rozpaliliśmy grilla i czekaliśmy na pozostałych uczestników zlotu.




Pierwszy na camping pięknym FL-em z 1990 r. przyjechał Tomek z Wrocławia. Oryginalny lakier fabryczny od nowości, podłoga w idealnym stanie bez grama rdzy. Niemal w perfekcyjnym stanie. Co niektórzy porównali jego auto do Malucha Smutnego. W tym samym kolorze zomo. Naprawdę pięknie się prezentował i miło było poznać właściciela, który parę godzin zaszczycił nas swoją obecnością.




Obejrzeliśmy książkę legendarnego wrocławskiego taksówkarza - pana Jana Zajączkowskiego pt: "Pamiętnik wrocławskiego taksówkarza". Do ściągnięcia w linku na chomikuj. Ten niemłody już pan pracuje na taksówce już od wielu lat. Opisuje i dokumentuje fotografiami swoje dawne erotyczne podboje - przygody miłosne ze swoimi klientkami. Łatwo rozpoznać jego samochód (poza tym, że jest to klasyczny model Fiata) - bo na przedniej szybie ma napis "Tylko dla kulturalnych".

Sam autor pisze:
Pamiętnik, oprócz przygód seksualnych i innych, porusza ważne problemy społeczne i pokazuje ich korzenie. Pokazanie tych korzeni sprawiło, że przez ponad rok bezskutecznie szukałem wydawnictwa. Wreszcie zdecydowałem się wydrukować za własne skromne oszczędności. Powinnością człowieka jest pokazywać i usuwać korzenie zła, niezależnie od tego, gdzie wyrastają. Nie wiem, czy najpierw będą mnie za to torturować czy od razu podpalą stos. A może po prostu cicho uduszą.




I tak czekaliśmy na pozostałych uczestników zlotu...





Indiana chciał sprawdzić jakby Pomarańczka prezentowałaby się z przyczepką N-250. Tylko coś tu nie pasowało, niech pomyślę... Aha! Nie miał haka:)





_________________
http://www.garnek.pl/wojtix/a
jest mi bliski jak przyjaciel każdy Polak w Małym Fiacie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
wojtix
PostWysłany: Nie Cze 29, 2014 4:06 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 1144
Skąd: Ścinawa/Leicester Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: 3 x Fiat 126p, Fiat 126 Personal 4 deville

Następny na camping dotarł Cezary i Aleksandra. Śnieżynek już na początku swojej ekskursji z Łodzi odmawiał posłuszeństwa. Po przekręceniu zapłonu nie odpalał wcale, jedynie na popych. Michał dzwonił do mnie dzień wcześniej pytając o nową stacyjkę, przywiozłem mu ale nie było potrzeby jej zakładania. Cudowne ręce Farby uleczyły Śnieżynka i już do końca zlotu awarie się nie powtarzały.



Cezary przywiózł Indianie pasek na przednią szybę POLSKI FIAT:



Dominował kolor: piasek pustyni. Jurecki trochę obawiał się deszczu. Uszczelki drzwiowe w wartburgu były nieoryginalne, przepuszczały wodę i w razie ulewy mogło zalać mu wszystkie wykładziny. Jednak nie padało. Ryzyk fizyk jak to mawiali Rosjanie.

My tu gadu- gadu, oglądamy auta i nagle zauważam, że Wojtek z Wołowa na tylnej szybie ma galoty. Pytam się: what the fuck? A on, że to sprawka jego 4-letniego synka, który lubi takie żarty i nawet tego nie zauważył i tak na zlot przyjechał:)



W końcu na miejsce dotarł również i tuffo, ze swoją namiotówką GK-100.




Parę sekund i przyczepa zamieniła się w namiot. Wcześniej rozmawiałem z dyrektorem ośrodka i wyraził zgodę na jej postawienie.



Wszyscy byli już w komplecie to rozpaliliśmy grilla, a ja powoli szykowałem się do wręczenia nagrody za najdłuższy dystans pokonany na zlot.




Nagrodę w kategorii najdłuższy dystans pokonany na zlot otrzymał Kamil Falbierski - FARBA. Prawie 400 km w jedną stronę z Wieliczki do Goliny, był zatem niekwestionowanym liderem i pretendentem do nagrody głównej.



Farba otrzymał: torbę na zakupy z UK, koszulkę z Maluchem, puchar, dyplom, książkę oraz 4 dodatki potasowe Unikat +. Z uwagi na nasze zamiłowanie do winiarstwa kolega otrzymał również butelkę wina z 1983 roku, właściwie ocet winny, który tyle lat przetrwał w mojej piwnicy. Moi rodzice robili jak brat się urodził, ale coś nie wyszło, szkoda było wylać i tak przetrwało parę flaszek do dnia dzisiejszego. Zapachem można się delektować przez wiele godzin, gorzej z piciem aczkolwiek można to wykorzystać kulinarnie. Lepiej flaszkę zachowaj sobie na następne 30 lat:)



Wieczorem ogłosiłem konkurs pt. "Przynoszenie wody z jeziora". Każdy miał do dyspozycji dwa dowolne naczynia i osoba, która w czasie 10-ciu minut przyniosła najwięcej wody z jeziora dostała nagrodę.



Pomysły były różne:



Gdy czas dobiegł końca odbył się pomiar. Niestety paru osobom woda wypłynęła przed upływem 10-ciu minut. Trochę też nas pomoczyło i zalało wejście do domku.



Kubeł na śmieci przeciekał, ale już nie ryzykowałem pomiaru lodówką turystyczną, jak to miało miejsce w Siamoszycach i kiedy to kozik wlał mi do lodówki wodę z kanistra po benzynie.





Najwięcej wody z jeziora przyniósł Cezary i to właśnie on otrzymał koszulkę. Zwycięzcy serdecznie gratulujemy i życzymy powodzenia w dalszym laniu wody.



Poszliśmy spać gdzieś k. 2 w nocy. Indiana z Wojtkiem sprawdzali jeszcze, który z ich Maluchów ma lepsze światła, siłę przeciwmgielnego i cofania. Kto wygrał? Tego już nie pamiętam...


_________________
http://www.garnek.pl/wojtix/a
jest mi bliski jak przyjaciel każdy Polak w Małym Fiacie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
wojtix
PostWysłany: Nie Cze 29, 2014 4:07 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 1144
Skąd: Ścinawa/Leicester Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: 3 x Fiat 126p, Fiat 126 Personal 4 deville

8 rano pobudka, kawa, śniadanie i rundka po okolicy sprawdzić czy auta całe.



Chwilę przed 9-tą na miejsce dotarł kolega z Automobilklubu Legnickiego Sławek własnoręcznie zbudowaną przez siebie rajdówką. Sławek jest wielkim fanem volvo, ma ich kilka w swojej kolekcji, a Malucha traktuje jako hobby. W wolnym czasie przy nim sobie dłubie. Sam w warunkach garażowych go lakierował. Kolegę zaprosiłem na nasz zlot i fajnie, że przyjechał.




Wstali również pozostali:



Dolewanie benzyny. Widać porządny kraj bo w nocy z bagażnika nie ukradli kanistra. Tuffo dolewał, a ja patrzyłem na wskaźnik kiedy się napełni...



W końcu na miejsce dotarła również ekipa z Wrocławia z Muzeum Motoryzacji Zamku Topacz. Dwa Maluchy z 1976 roku oraz jeden z 1977. Czwarty BIS miał dojechać jak byliśmy w Lubiążu.



Maluch Sebastiana właściwie miał w papierach datę pierwszej rejestracji: 20.11.1974. Z tego co wiadomo to podobno po wymianie nadwozia w 1976 roku. Był zatem pretendentem do nagrody głównej w kategorii najstarsze auto zlotu.




Brakło korka wlewu oleju pokrywy zaworowej i trzeba było ratować kolejnego Malucha. Wystarczyła zakrętka od słoika, kawałek taśmy izolacyjnej i do Wołowa dojechał. Prowizorka to podstawa, silnik suchy!



Co trochę wołali na radiu, żeby się zatrzymać, co chwile jakaś awaria:



W końcu dotarliśmy do Wołowa pod myśliwiec pierwszego i jedynego polskiego kosmonauty Mirosława Hermaszewskiego. Zaparkowaliśmy auta i poszliśmy oglądać samolot. W międzyczasie Wojtek pojechał do domu po nowy korek.




Pamiątkowe zdjęcia grupowe:




Chwilę potem każdy przejechał koło samolotu. Żeby to poszło sprawnie Ania została oddelegowania do zrobienia wszystkim pamiątkowych zdjęć. Dziękujemy Ani:)






Pojechaliśmy na stację benzynową Orlen. Dzięki indiana, że zamykałeś ogon, przynajmniej wiedziałem gdzie są wszyscy i się nie pogubiliśmy.



Tankowanie:


Wszyscy zwarci i gotowi wyruszyliśmy do Lubiąża.



_________________
http://www.garnek.pl/wojtix/a
jest mi bliski jak przyjaciel każdy Polak w Małym Fiacie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
wojtix
PostWysłany: Nie Cze 29, 2014 4:07 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 1144
Skąd: Ścinawa/Leicester Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: 3 x Fiat 126p, Fiat 126 Personal 4 deville

Tym razem bezproblemowo dojechaliśmy do Opactwa Cystersów w Lubiążu. Na godzinę 14-tą mieliśmy przewodnika. Byliśmy półtorej godziny przed czasem, zatem przeprowadziłem konkurs pt. "Rozpoznawanie części do Malucha".



Każdy miał do opisania 60 obrazków, zdjęć nietypowych dla Malucha części. Niektóre z nich były banalnie proste, nad innymi trzeba było gruntowanie się zastanowić.



Rozpoznawanie części do Malucha - pytania i odpowiedzi




Wszelka pomoc była dozwolona. W ruch poszły książki, a nawet Internet i allegro, bo co niektórzy zorientowali się, że zdjęcia brałem z aukcji. Zwycięzca mógł być tylko jeden i już z góry wiedziałem kto się wykaże największą wiedzą i będzie najlepszy w tej konkurencji.




Konkurs się zakończył, sprawdziłem odpowiedzi, Sławek zliczył punkty i już mieliśmy wyłonionych zwycięzców. Poszliśmy zwiedzać obiekt.




Ogrom obiektu robi duże wrażenie. Na co dzień w zespole klasztornym udostępnione do zwiedzania są Sala Książęca, Jadalnia Opata, Kościół NMP i biblioteka. Reszta pomieszczeń jest ciągle w różnych etapach restauracji.



W okresie II wojny światowej kościół podobnie jak cały pocysterski kompleks został całkowicie ogołocony przez Niemców. Wyposażenie wraz ze wspaniałymi stallami pocięto na kawałki i wywieziono. Dzieła zniszczenia ostatecznie dokonali Rosjanie, którzy splądrowali oraz rozgrabili znajdujące się pod kościołem krypty, w których spoczywali zakonnicy.



Zwiedzanie trwało ponad godzinę. Trochę gościu, który był przewodnikiem na początku burzył się, że nie można fotografować, ale ostatecznie uzyskaliśmy zgodę i można było trochę zdjęć wykonać.



_________________
http://www.garnek.pl/wojtix/a
jest mi bliski jak przyjaciel każdy Polak w Małym Fiacie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
wojtix
PostWysłany: Nie Cze 29, 2014 4:07 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 1144
Skąd: Ścinawa/Leicester Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: 3 x Fiat 126p, Fiat 126 Personal 4 deville

Po zwiedzaniu odbyło się ogłoszenie wyników konkursu oraz wręczenie nagród.



Zwycięzcą w kategorii "Rozpoznawanie części do Malucha" został Kamil Falbierski - FARBA, który zdobył aż 58/60 pkt. Drugie miejsce zajął indiana 54/60 pkt. Trzecie miejsce Cezary Burczyński 50/60 pkt.



Tym samym farba zdobył dwie główne nagrody.
farba napisał:




Po konkurencji karty zostały na pamiątkę oddane wszystkim uczestnikom. Każdy mógł sobie sprawdzić prawidłowe odpowiedzi.



Pamiątkowe zdjęcia:






Niestety program zlotu musieliśmy nieco zmodyfikować. Po zwiedzaniu miał być obiad i kawa w pobliskiej karczmie, ale niestety wszyscy musieliśmy pojechać do Środy Śląskiej, gdzie na krajowej 94 stał BIS i zmagał się z awarią.



Wymieniony został kondensator, sprawdzony zapłon, świece i BIS zagadał. Chwilę potem jak odjechał farba wypadł króciec z pompy paliwa i BIS znowu rozkraczył się na drodze. Był on pretendentem do nagrody w kategorii najbardziej awaryjne auto zlotu, ale niestety przegrał na ostatniej prostej...



Po naprawie BIS-a farba pożegnał się z nami i wrócił już do domu. Niestety nie mógł zostać do końca, gdyż w sobotę miał wesele kuzynki. Jednak i tak pełen respekt, że wybrał się w tak daleką trasę i chociaż na trochę zaszczycił nas swoją obecnością.


_________________
http://www.garnek.pl/wojtix/a
jest mi bliski jak przyjaciel każdy Polak w Małym Fiacie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
wojtix
PostWysłany: Nie Cze 29, 2014 4:07 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 1144
Skąd: Ścinawa/Leicester Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: 3 x Fiat 126p, Fiat 126 Personal 4 deville

Było już późno, zatem przez Lubiąż wróciliśmy z powrotem na camping, chwilę zatrzymując się w Wołowie na drobne zakupy. Przyjechał Zielak z Alicją, chwilę pogadaliśmy. Michał porobił parę fajnych zdjęć, więc jakby ktoś chciał oryginalny rozmiar to proszę do mnie napisać, podeślę na maila.









Po całym dniu atrakcji każdy tylko marzył żeby porządnie się najeść i chwilę odpocząć.




Właściwa część wieczornej imprezy odbyła się w Rotundzie.




W końcu porządnie się najedliśmy, napiliśmy i można było przejść do kolejnego programu zlotu.




_________________
http://www.garnek.pl/wojtix/a
jest mi bliski jak przyjaciel każdy Polak w Małym Fiacie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
wojtix
PostWysłany: Nie Cze 29, 2014 4:08 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 1144
Skąd: Ścinawa/Leicester Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: 3 x Fiat 126p, Fiat 126 Personal 4 deville

Wieczorem odbył się konkurs pt: "Rzut kołem zapasowym na odległość"

01. wojtix - 8.90 m


04. Jurecki - 6.70 m


05. indiana - 6.20 m


06. Cezary - 6.55 m


07. tuffo - 8.60 m


08. Sebastian - 8.45 m


11. Wojtek Sadowski - 8.45 m


12. Aleks - 9.60 m
13. Marcin - 8.70 m
14. Maciej - 8.65 m


I miejsce: Aleks Flendrich - 9.60 m
II miejsce: wojtix - 8.90 m
III miejsce: Marcin Głowacki - 8.70 m



Jako organizator swoją nagrodę za drugie miejsce przekazałem koledze Wojtkowi z Wołowa.


_________________
http://www.garnek.pl/wojtix/a
jest mi bliski jak przyjaciel każdy Polak w Małym Fiacie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
wojtix
PostWysłany: Nie Cze 29, 2014 4:08 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 1144
Skąd: Ścinawa/Leicester Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: 3 x Fiat 126p, Fiat 126 Personal 4 deville

Następny konkurs to: "Rzut kamieniem do wałka rozrządu". Każdy mógł oddać tylko 5 rzutów i liczyło się strącenie wałka. Po procentach nie było to wcale takie proste:)







Ogólnie z celnością było kiepsko. Zwycięzcy strącili 2 razy wałek rozrządu, zatem zostali wyłonieni w dogrywce:
I miejsce: Ania Burczyńska - 3 trafienia
II miejsce: Marcin Głowacki - 2 trafienia
III miejsce: Maciej Milejski - 1 trafienie



Zwycięzcom jeszcze raz serdecznie gratulujemy!



_________________
http://www.garnek.pl/wojtix/a
jest mi bliski jak przyjaciel każdy Polak w Małym Fiacie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
wojtix
PostWysłany: Nie Cze 29, 2014 4:08 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 1144
Skąd: Ścinawa/Leicester Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: 3 x Fiat 126p, Fiat 126 Personal 4 deville

Sobota 21 czerwca, poranna kawa i pakowanie... Do godziny 12-tej wymeldowujemy się z ośrodka.




Każdy zostawia po sobie ślad i podpisuje się na banerze. Powieszę sobie potem go w garażu na pamiątkę.






I wyjechaliśmy do Wrocławia do Muzeum Motoryzacji Zamku Topacz. Niestety w Wołowie popsuł się kolejny Maluch. Notabene numer startowy 13 był dla niego pechowy. Chłopaki długo walczyli z awarią ale bez skutku. Trzeba było zostawić go w Wołowie. Do Wrocławia wrócił już na lawecie i wygrał w nagrodę w kategorii najbardziej awaryjne auto zlotu.



Ekipa z Topacza oprowadziła nas po swoim terenie. Pokazała sporą część muzealnej kolekcji, auta odrestaurowane jak i te czekające na remont.




Dowiedzieliśmy się, że takie BMW jest warte kilkadziesiąt tysięcy euro, a części do niego jak np. kable zapłonowe kosztują tyle co dobrej klasy Maluch.



Dzięki uprzejmości kustosza Pana Adama wejście do Muzeum mieliśmy za darmo.



Na 600 metrach kwadratowych powierzchni zgromadzono imponującą kolekcję ponad 100 pojazdów muzealnych marek polskich jak i zagranicznych. Obok tak unikatowych pojazdów polskich jak Fiat 508, Podkowa czy też Sokół 1000, Mikrus, znalazły się niepowtarzalne pojazdy zagraniczne, wśród których wyróżnia się kolekcja Rolls-Royce & Bentley.




Równie różnorodna jest kolekcja samochodów. Polską motoryzację reprezentują: Mikrus, Syrena 100, Warszawa M20, Nysa N59, Fiat 125p,126p i Polonez. Warto podkreślić: większość aut jest w doskonałym stanie, wyglądają jakby właśnie zjechały z taśmy produkcyjnej.

Socjalistyczną myśl motoryzacyjną reprezentują także czeskie Skody i niemieckie Wartburgi, jak w każdej szanującej się kolekcji, tak i w Topaczu do obejrzenia są garbusy i DKW-ki.



Było też auto dla Franka najmłodszego uczestnika zlotu.



Odrębny zbiór samochodów tworzą współczesne luksusowe auta. Oddech w piersi zapierają Jaguary, Rolls Royce i Bentley’e z lat 1933-2005. Na ich widok nawet osoby nie interesujące się motoryzacją muszą przyznać, że ładne auto robi wrażenie.



Musisz tu być.

_________________
http://www.garnek.pl/wojtix/a
jest mi bliski jak przyjaciel każdy Polak w Małym Fiacie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
wojtix
PostWysłany: Nie Cze 29, 2014 4:09 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 29 Kwi 2007
Posty: 1144
Skąd: Ścinawa/Leicester Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: 3 x Fiat 126p, Fiat 126 Personal 4 deville

Później zostaliśmy zaproszeni na kawę i ciasto. Przy okazji obejrzeliśmy prezentację MotoClassic Wrocław 2014. Nadchodząca edycja zlotu pojazdów zabytkowych odbędzie się w dniach 15-17 sierpnia 2014. Więcej informacji na stronie: http://www.motoclassicwroclaw.pl/



Przygotowania do wręczenia nagród.


Nagrodę publiczności w kategorii najładniejszy silnik otrzymał Michał Burczyński - indiana


Najstarsze auto zlotu: Sebastian Skurczyński


Najpiękniejsze auto zlotu: Marcin Głowacki


Najbardziej awaryjne auto zlotu: Aleks Flendrich


Na zakończenie wszyscy otrzymaliśmy kultowe pocztówki, zaś Team Moto Classic Wrocław wręczył mi kubek oraz plakat Polskiego Fiata 126p. Prezent trafiony w dziesiątkę, gdyż zawsze o takim marzyłem!



Chciałbym bardzo podziękować wrocławskiej ekipie z Topacza za profesjonalne zorganizowanie spotkania i miłe przyjęcie zlotowiczów. Wszystkim bardzo się podobało, a auta jakie zobaczyliśmy na Waszym terenie naprawdę budzą wielki podziw. Raz jeszcze bardzo dziękujemy :)
_________________
http://www.garnek.pl/wojtix/a
jest mi bliski jak przyjaciel każdy Polak w Małym Fiacie
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora Numer GG
smutny
PostWysłany: Nie Cze 29, 2014 6:07 pm  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 2558
Skąd: CHORZÓW Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: FIAT 126 FL'87 Azurro, Niewiadów N-250cb '92, Fiat Punto II GO! 2001 Blue Metro, Fiat Punto MY2012 0.9 Twinair S&S Lime, Romet Zenit '94, Flaming '74

Impreza bardzo udana, przykro mi że nie przyjechaliśmy, jednak fizycznie po chorobie nie dałbym rady tyle za kółkiem wysiedzieć, dawno mnie tak już nie połamało, organizm już nie wytrzymał tempa Confused Cieszę się że świetnie się bawiliście i mam nadzieję, że na kolejnym zlocie już się pojawię.
_________________
maluch wiecznie żywy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG WP Kontakt
farba
PostWysłany: Wto Lip 01, 2014 10:28 am  Odpowiedz z cytatem



Dołączył: 06 Gru 2008
Posty: 104
Skąd: Kraków Ostrzeżenia: 0/3
Pojazd: Fiat 126p "S" 1979r

Żałuje że nie zostałem do końca Smile Jeszcze raz gratulacje dla wojtka za dobrą organizacje! Smutny ale 84 i na wąskich błotnikach?
_________________
Fiat 126p 1979r 650S
--->http://syrena10.vipserv.org/forum/viewtopic.php?t=5504
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Numer GG
Wyświetl posty z ostatnich:   
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Strona 5 z 6
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Forum Forum Polskiej Motoryzacji -> Fiat 126p

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu

Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Portal Miłoœników Pojazdów Zabytkowych



Wszelkie prawa do użytych na tej stronie materiałów, nazw i znaków handlowych należą do ich właścicieli.
Prawa autorskie do zdjęć, artykułów i komentarzy należą do ich autorów.
Powered by phpBB , NoseBleed v1.05 and gylu





Muzyka FPM:



Popieramy:






Polecamy:


    oldtimery, oldtimer, stare samochody     Kup pan bombkie...

Mikrus.net.pl forum współtworzą:
www.mikrus.net.pl
www.syrenalaminat.prv.pl
www.jacomoto.prv.pl
www.junak.riders.pl
www.AleFiat.prv.pl
www.junak.org.pl
www.motoretro.org.pl

linki:
www.retrotraktor.pl
www.syrena.nekla.pl/forum
www.motodane.pl
www.czarprlu.pl